Oddychaj

by aporia

/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      11 PLN  or more

     

1.
04:19
2.
04:02
3.
4.
5.
02:45
6.
02:21
7.
8.

about

Płyta wydana zostaje w kooperacji: Last Records, Extinction Records, DIY Koło Records oraz No Pasaran Records.

ZAMÓWIENIA:
Extinction Records - www.facebook.com/ExtinctionRecords, mail: extinctionrecords@gmail.com
DIY Koło Records - mail: apzajac@wp.pl
No Pasaran Records - www.nopasaran.pl, mail: nopasaran@nopasaran.pl
lub bezpośrednio od zespołu.

NAKŁAD
200 egz - kolor czarny,
100 egz - kolor zielony

PREMIERA:
grudzień 2014

CENA:
CDR wyprzedany
LP = 35 pln
T-Shirt = 25 pln
Button = 2 pln

PAKIET:
LP + TS + przesyłka = 60 pln

credits

released December 12, 2014

Nagranie, miks, mastering: Jacek Langowski, Tomasz Boćkowski - Creme de la Creme Studio (Tczew)
www.facebook.com/StudioTczew
Projekt okładki LP: Karol "Kajut" Nagórski
Projekt okładki CD: www.facebook.com/kasiaimyk

Kontakt:
www.facebook.pl/aporiapl
www.aporia.band.pl
mail: aporia-band@wp.pl

tags

license

Track Name: Nie Odda
celne uderzenie
raz! dwa! trzy!
wyładować się
nie odda
będzie milczeń
będzie cicho
zamknie się w końcu

boli mnie głowa
wiesz
mam kaca
mam zły dzień
nie chce mi się
zbyt brudno jest
chcę wyjechać
nie mogę nie

będzie milczeć
celne uderzenie
raz! dwa! trzy!

wyrzucam
nie odda
konsumuję
konsumuję wszystko
nawet relacje
i wyrzucam je
bo nie odda
Track Name: Pogrzeb
dziś odbywa się pogrzeb
wyciągam z szafy mój czarny strój
wychodzę na szary świat
by złożyć w grobie to co mam
moje wizje - to co tkałem w moich snach
moje chęci, moje idee - towarzyszki mego dnia

przykrywam wieko
i upodabniam się
do tysięcy ciał
wtedy gdy nadchodzi moment
by decydować
by określić się

spycham ze swojego ołtarzyka
wszystko to co rozprasza mnie

tak łatwiej, tak szybciej
tak błogo jest

została już jedna droga
jeden zew
jeden sposób
jeden cel

jedna droga
jeden zew
jeden sposób
jeden cel
Track Name: Ośrodek Decyzyjny
kolorowe obrazki,
strony, kanały
wypełniają mnie
niczym puste naczynie
zachowuję się

ośrodek decyzyjny?
jest już poza mną
tylko histerycznie czekam
na sygnał

taca została przygotowana
wszystko czego potrzebuję
jest na niej
tylko brać
tylko czerpać
by zachłysnąć się

i czekam tylko
gdy nadejdzie czas
gdy wreszcie
nie będzę zmuszony
decydować za siebie
Track Name: Nadchodzi Dzień
nadchodzi dzień
otrząsam się
przez cały czas
mechanicznie strzepuję niewidoczny pył
staram się obmyć
kolejny kurz osiadający na włosach
przeczesuję je
przecieram oczy
ścierając wgryzające się ziarna piasku
łudzę się, że to normalny objaw

stan zmęczenia
to wszystko

wina tego, że gwiazdy nade mną
i nadchodzi dzień
tylko z czasem pamięć
przywołuje kolejny news
który będzie starał się
zwalić z nóg

o tym mordercy
który pociągnął za spust
w moim imieniu
wykonana egzekucja?
z każdym telefonem
z każdym elementem ubrania
z każdym kęsem jedzenia
które przejechało pół świata
oglądam się w lustrze
i strzepuję niewidoczny pył
moje odruchy starają się kolejny raz
uwolnić z poczucia winy

za to że, śmieję się, kocham, jem, ubieram się
pada kolejny strzał

bang, bang
w imię tego świata
który jest po drugiej stronie
już nie żyjesz
w momencie narodzin

więc zapada zmrok
wtedy jesteśmy tylko my
są gwiazdy
i to one świecą i łączą
to co połączone nie powinno być
Track Name: Czas I
czas na nikogo nie czeka
ziarenka spadają
jednostajnie
wskazówki zataczają krąg
wstał następny dzień

właśnie teraz! właśnie tu!
Track Name: Czas II
cały czas
dzień w dzień
minuta po minucie
staram się walczyć
nie z tym co narzucone z góry
lecz z uporem, który drzemie we mnie

i naiwnie wierzę przez cały czas
że myślenie przełamie opór
twego i mego serca
Track Name: Uwolnij Przestrzeń
to co mam ja
to co masz ty

spotkałem kiedyś człowieka
z mądrością w oczach powiedział
współpraca to coś co wzmacnia
ja wzmacniam ciebie
ty wzmacniasz mnie
prosta zasada koegzystencji
tego by razem żyć

stanowienie według własnych reguł
chociaż tego swojego skrawka
tego miejsca, które jesteśmy
jeszcze w stanie uratować
tego miejsca gdzie znajduję się ja
tam gdzie zaproposzona jesteś Ty
tego miejsca gdzie znajduję się ja
tam gdzie zaproposzony jesteś Ty

wyszarpnąć ją z pazernych rąk
trzymać, mieć tą przestrzeń
i uwolnić ją
Track Name: Krzyczeć Tak
tak bardzo żyć
bez stóp podkładanych
starających się
zwalić z nóg

tak bardzo krzyczeć
i nie widzieć twarzy
ze wzrokiem
ostrzejszym nad stal

tak bardzo być
bardziej niż dotychczas
i odetchnąć
pełną piersią

tak krzyczeć by się śmiać
tak krzyczeć gdy się bać
tak krzyczeć by żyć
tak krzyczeć i być